
Klub piłki wodnej Dynamo Lwów rozegrał fazę grupową w Rumunii i awansował z pierwszego miejsca w grupie B.
“Mamy wynik, mamy zwycięstwo. Dzieje się tak pomimo faktu, że ostatni etap przygotowań do zawodów został zakłócony i nie mogliśmy trenować jak zwykle z powodu zepsutego basenu. Dobrze, że mieliśmy dwie sesje treningowe po przyjeździe na turniej. W grach ćwiczyliśmy 6v6, atak pozycyjny i kontratak. Ćwiczymy to w warunkach bojowych, ponieważ basen w domu ma niestandardowy rozmiar. W meczu z Modri Drachi ćwiczyliśmy obronę przy słupku, ponieważ mają bardzo silnego środkowego napastnika. Udało nam się to zrobić, dzięki czemu mogliśmy solidnie pracować w obronie i zdobywać bramki.
Jeśli chodzi o Rumunów, to jest to młoda drużyna, bardziej mobilna, młoda i lekka, przez co byliśmy trochę niedostosowani do gry i popełnialiśmy dużo błędów, nie trafialiśmy z kontratakami i dlatego mecz był nerwowy. Wygraliśmy trzema bramkami, ale wynik powinien być inny.
Pojechaliśmy z naszą główną drużyną, tylko Chopyk, Paliy i Yarema Oleksandr byli nieobecni. Zostawiliśmy ich w domu, ale zabraliśmy ze sobą jednego z najlepszych zawodników drużyny z Użhorodu, Artema Havrylenko, aby obejrzeć go w akcji. Pod wieloma względami młodzi gracze spisali się dobrze i jest to dla nich dobre doświadczenie. Zaczęli słuchać, zmieniać swój styl gry, który mieli wcześniej. Udało nam się w wielu momentach i potrafiliśmy je skutecznie wykorzystać. Jeśli chodzi o doświadczonych graczy, Alekseev pokazał się dobrze jako lider zespołu i strzelił niezbędne bramki, a bramkarze zagrali dobrze.

Kolejna trasa naszego zespołu odbędzie się w Sztokholmie w dniach 21–23 marca. Tam zagramy przeciwko drużynom z Wilna i Sztokholmu. Z tej podgrupy awansują dwie drużyny” — powiedział Oleksiy Shvedov, trener Klub piłki wodnej Dynamo Lviv.

“Pierwszy mecz przeciwko czeskiej drużynie Comet Brno rozpoczął się nieco chaotycznie. W pierwszym okresie było szczególnie widoczne, że nie trenowaliśmy gry od dłuższego czasu, około dwóch miesięcy. Zaczęliśmy od równego wyniku, ale mimo to doprowadziliśmy mecz do logicznego zakończenia pewnym zwycięstwem.
Drugi mecz przeciwko Modri Drači Košice był prawdopodobnie najlepszym z całej trójki. W pełni kontrolowaliśmy przebieg gry, wykonywaliśmy polecenia trenera i wykorzystywaliśmy słabości przeciwnika. Większość bramek zdobyliśmy z kontrataków.
Trzeci mecz z Crisul Oradea był najbardziej burzliwy i nieprzyjemny, ponieważ wierząc w siebie, widząc, że drużyna jest dość młoda, po zdobyciu punktów w pierwszych dwóch tercjach, rozluźniliśmy się, a trzecia i czwarta tercja były już kontrolowane przez rumuńskich przeciwników. Duża nieskuteczność w wykonywaniu rzutów karnych doprowadziła do zmniejszenia wyniku do trzech bramek pod koniec meczu i straciliśmy przewagę, którą zdobyliśmy w pierwszej połowie” — analizuje kapitan Dynama, Ołeksandr Dyadyura.

“Oczywiście wszyscy jesteśmy zadowoleni z wyniku: trzy mecze i maksimum punktów. Mimo dobrej gry, w pierwszej kolejce Ligi Północnej, myślę, że wszyscy zawodnicy, łącznie ze mną, mają nad czym pracować i poprawiać błędy, także taktyczne. Wpływ na naszą grę miał również rozmiar basenu, był on dużo węższy niż powinien, a to kolejna specyfika rozgrywek. Podsumowując, zagraliśmy mniej więcej dobrze, ale wciąż jest nad czym pracować” — powiedział. Konstantin Aleksiejew, zawodnik Klub piłki wodnej Dynamo Lwów.

“Jestem zadowolony z wyniku Klub piłki wodnej Dynamo Lwów w pierwszej kolejce Ligi Północnej. Wszyscy przeciwnicy byli w naszym zasięgu i było to widoczne w meczach, które widzieliśmy. Cieszy mnie również fakt, że trenerzy dają pograć młodym zawodnikom. Sześciu młodych zawodników piłki wodnej dostało szansę sprawdzenia się w meczach jednocześnie. Cele Dynama są ambitne: wygrać Ligę Północną lub przynajmniej znaleźć się w gronie zwycięzców. Przed chłopakami dużo pracy, więc życzę im sukcesów i siły w kolejnych rundach” — podsumował prezes Ukraińska Federacja Piłki Wodnej Oleksandr Svishchov.