Podczas międzynarodowego turnieju Men’s Water Polo World Cup 2026, Division 2 na Malcie doszło do sytuacji, która wywołała szeroki oddźwięk. W pojedynku o siódme miejsce 13 kwietnia miały spotkać się reprezentacje Ukrainy i Rosji, które rywalizują pod neutralnym statusem – Neutral Athlete B.
Prezes Ukraińskiej Federacji Piłki Wodnej, Oleksandr Svishchov, powiedział, że ukraińska drużyna nie weźmie udziału w tym meczu. Jego stanowisko dotyczące udziału rosyjskich sportowców pozostaje spójne i pryncypialne.
Podkreślił, że dopuszczenie tak zwanych „neutralnych” sportowców było „cynicznym lekceważeniem pamięci ofiar wojny”, a stanowisko to poparł cały zespół.
podkreślił Oleksandr Svishchov:
„Za każdym razem, gdy proponuje się nam „sportową rywalizację” z Rosjanami, pamiętamy o licznych ofiarach i nieszczęściach poniesionych przez nasz naród, o zniszczonych miastach i wsiach, o milionach poszkodowanych Ukraińców”.
dodał: „Ukraina nie będzie grać z tymi, którzy niszczą nasze życie i przyszłość. Jedynym sposobem jest całkowita izolacja agresora”.
Według niego „sport to walka charakterów, ale nie kosztem zasad. Techniczna porażka jest dla nas ważniejsza niż udział w meczu z przedstawicielami kraju-agresora. Godność narodu jest najważniejsza”.
Zauważył również:
„Nie możemy podawać ręki tym, których państwo codziennie prowadzi przeciwko nam wojnę. Moralna porażka jest tym, czego naprawdę się obawiamy. Nie ma neutralności między agresorem a ofiarą”.
Svishchov skrytykował decyzję World Aquatics o zezwoleniu rosyjskim sportowcom na udział w zawodach od 2026 roku, nazywając ją „niemoralną” i wezwał ukraińskie i międzynarodowe organizacje do podjęcia zdecydowanych działań.
„Ukraiński sport jest dziś częścią walki. Pozostajemy lojalni wobec naszego państwa. Dla agresora nie ma miejsca w światowym sporcie” – podsumował.
Strona ukraińska wciąż czeka na ostateczną decyzję organizatorów turnieju, jednocześnie podkreślając, że zasady humanitaryzmu i sprawiedliwości są ważniejsze niż punkty turniejowe.
